Monthly Archive for Lipiec, 2008

Być kobietą, być kobietą…

Warto być mężczyzną chociażby z takich powodów że nie zmarnujemy żadnej okazji na sex(o którym myślimy przez 90% czasu kiedy nie śpimy :). Może to być nawet z kobietą której na co dzień nie darzymy sympatią a nawet życzymy jej żeby jej najlepsza koleżanka miała tą samą kieckę na imprezie co ona. Nasza bielizna na cały tydzień kosztuje w supermarkecie jedynie 18.50 zł a 3 pary butów to dla nas więcej niż dość…no i potrafimy napisać własne imię sikając na śniegu :)

Niestety wszystkie znaki na niebie, na ziemi, w horoskopie i w toalecie wskazują na to że jestem kobietą :( Oto dowód :

Masakra…mam nadzieję że kilogram lodów oraz komedia romantyczna z Hugh Grantem poprawi mi humor :)

Wc Donald a sport :)

Wczoraj, po dwóch miesiącach abstynencji fastfoodowej (drastyczna metoda walki z objawami nadwagi zakazana w większości stanów w Usa :) odwiedziłem w końcu przybytek rozpusty kalorycznej McDonalda:) Jedzenie nadal śmierdzi jak moje 2 tygodniowe skarpetki które składowałem za szafą w pokoju w akademiku (ciężko było później znaleźć świeże :)a kolejki są jak za komuny po „Snicersa” :)
Nowością jest to że teraz sprzedawcy maja 60 sekund !!! na obsłużenie klienta w przeciwnym wypadku dają coca cole light gratis :)Rozmowa kwalifikacyjna do pracy pewnie teraz składa się z 2ch części: odpowiedzi na pytanie „a może frytki do tego?” oraz testu sprawnościowego – bieg na 100metrów z przeszkodami:) Już nie mogę się doczekać obsługi w toples :) Ofcoz tej żeńskiej części :D

Niestety moje szansę na wspólną płytę z Tolą topnieją jak lody w ustach Dody a to za sprawą Pudelka który opublikował moją wizję okładki :) Have fun !