„Bauwan True Story” to prawdziwa historia pewnego bałwana zarejestrowana parę ładnych lat temu przeze mnie oraz mojego ziomka Mazzimusa.
Film wielokrotnie nominowany był do wielu prestiżowych nagród filmowych w kategorii „dramat społeczno-erotyczny” oraz „najzabawniejsze bałwany świata” lecz skromność twórców nie pozwoliła aby dzieło zostało nagrodzone.
Być może pili byśmy teraz najlepsze drinki gdzieś na Karaibach oraz uprawiali sex z ’13 letnimi prostytutkami’ ale najważniejsze dla nas jest to że dzieło nie został skażony komercją i profanacją : )
Jak widać na powyższym zdjęciu impreza urodzinowa była całkiem udana :) Rzekłbym że wręcz szalona i zwariowana jak najbardziej zwariowana i szalona impreza w remizie strażackiej pod Parczewem :)
Czternaście paczek Star-czipsów serowo-cebulowych, niezliczona ilość słonych paluszków oraz co najważniejsze nieposkromiona przez zaproszonych abstynentów ilość wódki sprawiło że wszyscy byli w szampańskich nastrojach :)
Podsumowując 25-lecie mojej działalności społeczno-konsumpcyjnej stwierdzam iż nie w dalszym ciągu nie udało mi się zrealizować moich największych marzeń oraz pragnień :( (pełna lista znajduję się tutaj)
p.s dawno nic nie skrobałem na blogasku ponieważ jak powiedział znany piłkarz Wisły Kraków pytany o to dlaczego nie strzelił gola w 100% sytuacji – bo zajebany kurwa byłem :P